 |
Forum Clubwakacje.com.pl
Spędziłeś urlop? Napisz o tym i podziel się wrażeniami.
|
|
|
Co w Turcji |
| Autor |
Wiadomość |
Piotrek
Dołączył: 29 Maj 2009 Posty: 11
|
Wysłany: 2009-05-29, 18:26 Co w Turcji
|
|
|
| Wycieczki do Turcji zrobiły się dosyć tanie więc i bardziej dostępne. Mimo wszystko, jadąc do tego kraju nie chciałbym spędzić tygodnia w pokoju hotelowym albo na bazarze. Może więc ktoś bardziej doświadczony powie mi co warto zobaczyć w ciągu tygodnia i nie zbankrutować, a może na czym nie oszczędzać. |
|
|
|
 |
JesterRaiin

Dołączył: 02 Lip 2009 Posty: 4
|
Wysłany: 2009-07-02, 11:17
|
|
|
Hejo !
Chciałbym tylko zauważyć iż wyruszenie na Turecki bazar to przygoda sama w sobie i niezła atrakcja, o ile ktoś ma dość nerwów, żeby się bawić w hazard zwany "arabskimi zakupami".
To przecież rewelacyjna sprawa :
- podchodzisz do stoiska, niby nic cię nie interesuje, ale coś tam oglądasz
- jak spod ziemi pojawia się "Pan przystojny"
- witacie się, przy czym okazuje się, że podobnie jak 95% Turków również i ten sprzedawca ma dziewczynę w Krakowie, Warszawie, albo Gdańsku i że zamierza tam jechać w przyszłym roku
- ponieważ tak nakazuje zwyczaj gadacie przez chwilę o pierdółkach, wymieniacie grzeczności, chwalicie nawzajem swoje umiejętności językowe
- przy okazji - nie to, że celowo - pytasz o cenę czegoś tam
- podana zostaje cena rzędu astronomicznego, ALE ponieważ akurat jest ramadan i jesteś z Polski, skąd jest jego laska, cena spada o kilkanaście procent
- rzecz jasna to zbyt wiele i z uśmiechem mówisz, że możesz zapłacić tylko 25% ceny
- rzecz jasna Pan Przystojny dostaje pomniejszego zawału i przejętym głosem opowiada o głodujących dzieciach i takich tam
- ... tu następują negocjacje, w których obaj zbliżacie się do 50% ceny ustalonej na początku - on od góry, ty od dołu...
- w pewnym momencie ze smutkiem mówisz, ze nie dasz rady wyłożyć tyle gotowizny i odchodzisz
- żegnacie się
- Pan Przystojny LUB jego podwładny/kuzyn/sąsiad dogania cię po kilku krokach i proponuje 60% ceny
- twardo obstawiasz 50% ceny
- Pan Przystojny lub jego wysłannik zgadza się
- płacisz, on inkasuje kasę i obaj rozstajecie się w przeświadczeniu, że ten drugi został zrobiony w konia
To rzecz jasna skrócona wersja tego fascynującego zjawiska. Co poniektórzy byli w stanie wytargować przedmiot za 25% ceny |
|
|
|
 |
Piotrek
Dołączył: 29 Maj 2009 Posty: 11
|
Wysłany: 2009-07-02, 21:34
|
|
|
| Świetnie to ująłeś :) i z humorem. Powinno trafić do przewodnika po Turcji i zaawansowanej sztuce robienia zakupów na arabskich bazarach - jeśli tego jeszcze tam nie ma. Osobiście tylko słyszałem o "sztuce" kupowania. Jeśli nie potargujesz się, to Przystojny Pan jest gotów się obrazić, ale pewnie zgoda na jego cenę wynagrodziłaby brak etapu targowania się. |
|
|
|
 |
JesterRaiin

Dołączył: 02 Lip 2009 Posty: 4
|
Wysłany: 2009-07-04, 14:05
|
|
|
Hejo !
Obrażanie się Panów Przystojnych jest pozorne. Potrafią opieprzyć, rzucić przekleństwo (po polsku), ba udawać, że zaraz może do rękoczynów dojść, kręcić nosem, albo dać do zrozumienia, że "takiemu biedakowi dziękują za odwiedziny". Jednak to wszystko tylko na pokaz, nic więcej.
Pewien Turek powiedział mi kiedyś coś takiego :
"My mamy trzy ceny. Jedna jest dla nas, ta, za którą sprzedam coś innemu Turkowi.
Druga jest dla głupich turystów z UK, czy Nowych Rusków. Oni się nie umieją targować, nie lubią się targować, mają kasę i zapłacą ile się im powie, ale to nie jest uczciwy pieniądz. Nie ma w tym zarobku większej przyjemności.
No i jest trzecia cena, dla takich jak wy. Was tu dużo przyjeżdża, my wiemy ile zarabiacie, wiemy, że lubicie się targować, zwłaszcza wasze kobiety. Utargować coś z wami to jest przyjemność, to jest jak polowanie."
Wot i tyle. |
|
|
|
 |
Piotrek
Dołączył: 29 Maj 2009 Posty: 11
|
Wysłany: 2009-07-06, 20:52
|
|
|
| No bo i z kobietami się im pewnie przyjemniej rozmawia :) |
|
|
|
 |
JesterRaiin

Dołączył: 02 Lip 2009 Posty: 4
|
Wysłany: 2009-07-07, 08:31
|
|
|
Hejo !
| Piotrek napisał/a: | | No bo i z kobietami się im pewnie przyjemniej rozmawia :) |
A tu może być pewne zaskoczenie. Handlarze odruchowo ciążą ku mężczyznom, o ile tacy są obecni. Kobieta schodzi na dalszy plan. Nie ma problemu, w niczym nie przeszkadzają, chętnie rozmawiają z kobietami, pokazują asortyment, proponują to i owo, ale jeśli dokonują "targu właściwego", to raczej ku facetowi się zwracają niż kobiecie. [/b] |
_________________ - Raiin -
"Zejdź mi z oczu spaprana konfiguracjo" |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|